Yerba mate i pu-erh

Był pewien okres w moim życiu, w którym postanowiłam pić herbatę pu-erh. Dużo się naczytałam na jej temat więc biegem poleciałam do najbliższego sklepu i zaczęłam swoją przygodę z ekspresówką. Smak był tak okropny, nie dało się tej herbaty pić, nieważne czy była czysta czy smakowa - smak ziemi był zawsze dominujący. Jakie było moje zdziwienie gdy kilka miesięcy temu po raz pierwszy wybrałam się do herbaciarni i kupiłam tam herbatę pu-erh guarana. OMG od tamtej pory się z nią nie rozstaję, dzisiaj idę kupić zapas na wyjazd! :)


Kupiłam też w końcu zestaw do parzenia yerba mate i mega jestem zadowolona ze swojej calebasy a poza tym spędziłam super przyjemny wieczór z przyjaciółką, której nie widziałam od pół roku tym samym realizując kolejny krok w ramach mojego wewnętrznego postanowienia WYJDŹ Z DOMU!




 

 

Żałuję, że dopiero po takim czasie trafiłam do herbaciarni Czajnikowego - w końcu to jeden z moich ukochanych kanałów na youtube i od dawna wiedziałam, że jego herbaciarnia jest w Zabrzu :) Ale i tak - lepiej późno niż wcale.

Dla tych, którzy zastanawiają się o co chodzi z Pu-erh polecam obejrzenie filmików Patryka (i Rafała) właśnie, ja specjalistą od herbat nie jestem więc lepiej dowiedzieć się od profesjonalisty. Zacznę od filmiku, który w ogóle zachęcił mnie do zakupu pierwszego pudełka, wtedy jeszcze ekspresowej pu-erh:

Jak łatwo schudnąć nic nie robiąc? Herbata odchudzająca czerwona Pu-Er 


Zasady eksperymentu były proste - pu-erh po każdym posiłku (0.5 l), zero alkoholu, słodkich napoi, dodatkowo do picia woda. Po każdym posiłku oznacza, że po słodkich przekąskach również! Tak czy inaczej po 30 dniach, bez zmian diety przy ograniczeniu aktywności fizycznej (!!) Patryk schudł ponad 4kg. Której kobiety by to nie przekonało? :)

Dla ciekawych historii tej herbaty polecam serię na jej temat:




Szczególnie polecam posłuchać o właściwościach tej herbaty - ja już dawno olałam słodkie napoje, soki czy gazowane zdarza mi się czasem wypić na imprezie albo jak jadę gdzieś i mam ochotę na coś co ma smak (więc woda odpada) a nie mam przy sobie herbaty. W domu piję cały czas pu-erh, yerbę i czystek :)

Jakie ma więc właściwości?



- jest idealna na kaca :)
- oczyszcza ciało z toksyn
- pomaga schudnąć (nawet do 10kg na miesiąc)
- zwiększa zasoby energii bo....
- zwiększa spalanie tłuszczy
- ogranicza wchłanianie tłuszczu w jelitach

A jak rozpoznać dobry pu-erh? 


Ja próbowałam kilku smaków i jestem olbrzymią fanką mieszanki pu-erh guarana - wyobraźcie sobie ten smak  z czerwoną i czarną porzeczką, liśćmi maliny i jeżyny, kwiatami piwonii i bławatka i guaraną oczywiście? A drugi na liście jest pu-erh fitness - trawa cytrynowa, dzika róża, jabłko <3

 


Od bardzo dawna planowałam też wprowadzić do swojej "diety" yerba mate. Kiedyś w Krakowie skusiłam się na jedną "filiżankę" ale potem długo tego żałowałam jak znajomi zamówili pyszne mieszanki zielonej herbaty czy rooibosa. Pamiętam, że odrzucił mnie smak "surowej" yerby i na długo zraziłam się do swojego pomysłu by zagościła u mnie na stałe. W tym roku jednak przemogłam się i kupiłam w herbaciarni różne mieszanki - powiem szczerze - nie wyobrażam sobie życia bez yerby. Kawę pijam sporadycznie, raz na dwa tygodnie, czasem częściej przy okazji spotkań towarzyskich. Yerba idealnie ją zastępuje, dodaje energii i ma całą masę innych właściwości. Chcesz zacząć pić yerbę a nie wiesz jak? Znowu odsyłam do kanału czajnikowego:

Yerba Mate dla początkujących: czym jest Yerba oraz wybór bombilli. Czajnikowy.pl 

Yerba Mate dla początkujących: sposoby parzenia Yerby, rodzaje Yerba Mate. Czajnikowy.pl 

Yerba Mate dla początkujących: parzenie, wybór matero, co zrobić po zakupie. Czajnikowy.pl


Yerba dla początkujących - wszystko w jednym godzinnym filmie :)


Ale na koniec najważniejsze czyli właściwości yerby:

 

- pobudza (dzięki mateinie/kofeinie) ale nie powoduje problemów ze spaniem
-  zawiera teobrominę i teofilinę, które również działają pobudzająco ale w inny sposób niż kofeina - powodują, że pobudzone jest nie tylko ciało ale również mózg
- zawiera wiele witamin (z grupy B, C, E) i makroelementów m.in wapń, fosfor, potas, sód, magnes czy żelazo
- poprawia trawienie 
- łagodzi poczucie głodu
- jest bakterjobójcza i dezynfekująca (zawiera saponiny)
- bogata w przeciwutleniacze, wyłapuje wolne rodniki
- działa przeciwnowotworo
- wzmacnia odporność
- poprawia wydolność fizyczną - sprzyja leczeniu astmy (poprawia ukrwienie i pracę)  i alergii



Moje dwa ukochane smaki to Mate Cytrynowa i Mleczko Kokosowe <3





Przy okazji ostatniej wizyty w herbaciarni uzbroiłam się też w stewię - naturalny "cukier". Powiem szczerze przy pierwszym użyciu myślałam, że się porzygam ;) Od pewnego czasu nie używam cukru, pasuje mi smak czystka i innych ziół czy herbat bez słodzenia. Jak dodałam do parzenia trochę stewii musiałam to po prostu wylać - odzwyczaiłam się chyba od słodkich rzeczy :) Jeśli ktoś chce mam do oddania trochę stewii


Share on Google Plus

About motocyklistka.eu

4 komentarze:

  1. o, chyba warto by było zacząć ją sobie popijać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem zdecydowaną wyznawczynią kawy, ale po tym, co napisałaś, mam ochotę na zakupy w herbaciarni.

    OdpowiedzUsuń
  3. Yerba rewelka:) dzięki niej uwolniłam się po wielu latach od kawy! Ja kupuję te najmocniejsze sianowate i kwaśne odmiany. Pu-erh chyba nie próbowałam, katuję za to czystek i czasem rooibos, koniecznie parzony ze świeżym imbirem. Jak słodzę, to miodem albo syropem z agawy, mam też ksylitol, ale używam go raczej do wypieków. Stewia jest jakaś gorzkawa i zupełnie mi nie podeszła.

    OdpowiedzUsuń
  4. A jaką yerba mate dla początkujących polecacie? Którą wybrać, by się nie zrazić? Słyszałem, że jest naprawdę wiele rodzajów yerby, od czego Wy zaczynaliście?

    OdpowiedzUsuń

...